Skipper po odbiorze jachtu zna go już całkiem dobrze. Reszta załogi zwykle widzi go pierwszy raz, a część osób może być na jachcie pierwszy raz w życiu. Krótka odprawa przed wypłynięciem to najtańszy sposób, żeby uniknąć zatkanej toalety pierwszego wieczoru, rozładowanych akumulatorów drugiego ranka i nerwowych krzyków przy pierwszym cumowaniu.
Na naszej liście odprawa ma osiem punktów i robi się ją zaraz po odebraniu jachtu, zanim ktokolwiek zacznie się rozpakowywać.
1. Toaleta
Brzmi banalnie, ale to najczęstsza awaria tygodnia. Morska toaleta ma pompę ręczną albo elektryczną i dźwignię, która przełącza między spłukiwaniem a opróżnianiem muszli. Pokaż, jak jej używać, i powiedz wprost, że do środka nie trafia nic poza tym, co przeszło przez człowieka. Na wielu jachtach nawet papier toaletowy idzie do kosza. Jedna mokra chusteczka potrafi wyłączyć toaletę do końca rejsu, a naprawa idzie z kaucji.
Przy okazji wyjaśnij, co to jest zbiornik na fekalia i dlaczego w porcie i w zatokach nie wolno spłukiwać za burtę.
2. Radio VHF i wzywanie pomocy
Pokaż, gdzie jest radio, jak je włączyć i jak ustawić kanał 16. Wyjaśnij, czym różni się Mayday od Pan-Pan. Najważniejsze jest to, żeby co najmniej dwie osoby poza skipperem umiały wezwać pomoc. Jeśli to skipperowi coś się stanie, to one będą musiały to zrobić. Warto przykleić przy radiu kartkę z nazwą jachtu, sygnałem wywoławczym i gotową formułką wezwania.
3. Tablica przełączników i prąd
Na jachcie prąd pochodzi z akumulatorów i jest go mało. Pokaż tablicę przełączników i wyjaśnij, co można włączać swobodnie (oświetlenie LED, ładowarki USB), a co zjada energię (lodówka, pompa wody, inwerter 230 V, ekspres do kawy). Powiedz, że pompa wody działa na prąd i że długi prysznic opróżnia jednocześnie akumulatory i zbiornik wody.
4. Zasady przy podejściu do portu
To punkt, który najbardziej wpływa na atmosferę na pokładzie. Ustal przed pierwszym cumowaniem, kto stoi na dziobie, kto przy cumach rufowych, kto trzyma odbijacz w ręku, a kto zajmuje się windą kotwiczną. Każdy powinien wiedzieć, co robi, zanim jacht wejdzie do portu. Ustal też, jakimi słowami skipper wydaje komendy i jak załoga potwierdza, że je usłyszała. Przy wietrze i hałasie silnika „tak” i „stop” łatwo pomylić.
5. Silnik
Pokaż, jak go uruchomić i zgasić, gdzie jest manetka i jak się jej używa. Wyjaśnij, co oznaczają kontrolki i że po uruchomieniu trzeba sprawdzić, czy z wydechu płynie woda chłodząca. Jeśli nie płynie, silnik gasi się od razu.
6. Winda kotwiczna
Pokaż pilota windy i przypomnij najważniejszą zasadę: ręce, stopy i luźne ubrania z dala od łańcucha i bębna. Ustal, kto obsługuje windę przy kotwiczeniu, i niech ta osoba raz opuści i wybierze kilka metrów łańcucha przy kei, pod okiem skippera.
7. Żagle
Nie trzeba od razu uczyć całej teorii. Wystarczy pokazać, które liny służą do stawiania i rolowania żagli, które do ich ustawiania i których nie wolno luzować bez komendy. Kolorowe oploty lin i opisy przy knagach bardzo pomagają.
8. Ponton
Jak go opuścić i podnieść, jak uruchomić silnik zaburtowy, gdzie jest zbiorniczek z paliwem i jak przymocować ponton na noc, żeby rano był na miejscu. Kradzieże pontonów i silników zaburtowych się zdarzają, a linka z kłódką kosztuje niewiele.
Jak to zrobić, żeby zapamiętali
Nie rób wykładu w salonie. Przejdź z załogą po jachcie i pokaż każdą rzecz w miejscu, w którym jest. Przy każdej osobie, która będzie obsługiwać cumy, zrób jedno próbne przełożenie liny przez knagę. Dzieciom daj własne zadanie, na przykład odpowiedzialność za odbijacze. Są dumne, a przy cumowaniu masz dwie ręce więcej.
Pierwszy dzień zaplanuj krótko: jedno kotwiczenie, jeden spokojny port na noc. Załoga oswoi się z jachtem, a Ty zobaczysz, kto w czym czuje się pewnie i komu dać jaką rolę na resztę tygodnia.
Pełną listę rzeczy do sprawdzenia przy odbiorze znajdziesz we wpisie Odbiór jachtu krok po kroku.