Akweny i trasy · 17 września 2026

Vrgada — mała wyspa bez samochodów na trasie z Sukošanu

Większość tras z Sukošanu i Biogradu wygląda podobnie: Kornaty, Žut, Murter, czasem Dugi Otok. To dobre trasy, ale latem na tych samych bojach i w tych samych zatokach stoją dziesiątki jachtów. Na naszym rejsie w maju i czerwcu 2025 roku celowo zostawiliśmy miejsce na mniejsze wyspy, które zwykle mija się po drodze. Pierwszą z nich była Vrgada.

Wyspa, o której mało kto mówi

Vrgada leży między Pašmanem a Murterem, kilka godzin żeglugi od baz w Sukošanie i Biogradzie. Ma kilka kilometrów długości, jedną wioskę, mały port i ani jednego samochodu. Mieszka tu na stałe niewiele osób, a latem życie toczy się wokół portu i kilku konob.

Tym, co wyróżnia Vrgadę na tle sąsiadów, są plaże. Chorwackie wybrzeże to głównie skały, kamienie i żwir. Tutaj, po południowo-zachodniej stronie wyspy, są piaszczyste zatoki otoczone sosnowym lasem, z płytką, bardzo czystą wodą. Dla rodzin z dziećmi to rzadka okazja, żeby w Dalmacji zbudować zamek z piasku.

Co zobaczyć na lądzie

Wieś na wzgórzu nad portem można obejść w godzinę. Najwyżej stoi kościół św. Mikołaja, z którego widać port, kanał i sąsiednie wyspy. Z wioski prowadzą ścieżki przez las i gaje oliwne na drugą stronę wyspy, do plaż i punktu widokowego. Po drodze mija się ruiny dawnych zabudowań i kamienne murki, które zostały po czasach, kiedy wyspa żyła z rolnictwa i rybołówstwa.

Wieczorem najlepiej wrócić do portu na kolację w konobie. W małych miejscach takich jak Vrgada kuchnia jest prosta: ryba dnia, kalmary, sałatka z ośmiornicy, domowe wino. Warto zapytać o rybę rano, bo w sezonie bywa, że wieczorem już jej nie ma.

Postój

Mały port przy wiosce ma ograniczoną liczbę miejsc. W pobliżu są też zatoki nadające się na kotwicę, ale ich osłona zależy od kierunku wiatru. Przy maestralu, który latem wieje z północnego zachodu w ciągu dnia, dobrze sprawdza się strona południowo-wschodnia. Przy jugo, wiejącym z południowego wschodu i niosącym wysoką falę, lepiej schować się po przeciwnej stronie wyspy albo w porcie na Pašmanie czy Murterze. Przed wypłynięciem sprawdź w Navily, co inni żeglarze piszą o dnie i trzymaniu kotwicy w konkretnej zatoce przy aktualnym wietrze.

Dalej na południe: Zlarin i Szybenik

Z Vrgady dobrze kontynuować trasę na południe, w stronę Szybenika. Po drodze, u wejścia do kanału św. Antoniego, leży Zlarin. To kolejna wyspa bez ruchu samochodowego, znana z długiej tradycji połowu i obróbki czerwonego korala. W wiosce jest małe centrum poświęcone koralom i kilka sklepików z biżuterią.

Szybenik to z kolei jedno z najciekawszych starych miast Dalmacji, z katedrą św. Jakuba wpisaną na listę UNESCO i twierdzami nad miastem. Do portu wpływa się wąskim, kilkukilometrowym kanałem, co samo w sobie jest atrakcją. Na naszym rejsie Szybenik i Zlarin dostały jeden dzień, a jako alternatywę rozważaliśmy Rogoznicę i Błękitną Lagunę przy Drvenik Veliki. W okolicy są też atrakcje dla dzieci na lądzie, na przykład aquapark, jeśli załoga ma dość wody morskiej.

Jak ułożyć tydzień

Przykładowa pętla z Sukošanu, w której Vrgada ma swoje miejsce:

  1. Sukošan – Sali lub Žut, pierwsze przejście i nocleg w zatoce.
  2. Kornaty, przejście przez park i nocleg na boi lub przy konobie.
  3. Kornaty – Vrgada, krótki dzień, popołudnie na piaszczystej plaży.
  4. Vrgada – Zlarin – Szybenik, zwiedzanie miasta.
  5. Szybenik – Murter lub Pašman, powrót na północ.
  6. Powrót do Sukošanu, tankowanie i zdanie jachtu.

Taka trasa ma krótkie odcinki, łączy park narodowy, małe wyspy i jedno większe miasto i zostawia zapas na gorszą pogodę. Jeśli jugo pokrzyżuje plany, Szybenik jest dobrze osłonięty i można w nim spokojnie przeczekać dzień.

Zobacz destynację Chorwacja albo pozwól AI Nawigatorowi ułożyć trasę z Sukošanu.