Akweny i trasy · 19 lipca 2026

Włochy pod żaglami — Sardynia i Sycylia dla początkujących

Kiedy myślimy o czarterze na Morzu Śródziemnym, Włochy rzadko są pierwszym skojarzeniem. Szkoda, bo Sardynia i Sycylia to dwa bardzo różne akweny, które oferują coś, czego brakuje bardziej zatłoczonym miejscom: dużo przestrzeni i zupełnie inny krajobraz niż Adriatyk czy Cyklady. Do tego dochodzi kuchnia, która sama w sobie jest powodem, żeby przypłynąć do portu na kolację.

Sardynia: archipelag La Maddalena

Północno-wschodnie wybrzeże Sardynii i archipelag La Maddalena to woda o przejrzystości, którą zwykle kojarzy się z Karaibami, tylko bez długiego lotu. Granitowe wysepki wyrzeźbione przez wiatr w dziwne kształty, białe plaże, zatoczki z turkusową wodą i krótkie przeloty między kotwicowiskami. To akwen przyjazny mniej doświadczonym załogom i rodzinom.

Archipelag jest parkiem narodowym. Wpłynięcie i kotwiczenie wymaga opłaty, a w części miejsc kotwiczenie jest zabronione lub ograniczone do wyznaczonych boi. Najcenniejsze fragmenty, jak wyspa Budelli z różową plażą, są niedostępne dla odwiedzających z lądu, ale można je oglądać z wody.

Bazy czarterowe są w Olbii, Portisco, Cannigione i w samej La Maddalenie. Na południe od Olbii ciągnie się Costa Smeralda, najbardziej luksusowy fragment wybrzeża, z Porto Cervo i cenami w marinach na miarę tego wizerunku. Na północ, przez Cieśninę Bonifacio, jest blisko do Korsyki.

Trzeba tu pamiętać o mistralu. Ten silny wiatr z północnego zachodu wieje w Cieśninie Bonifacio i wokół La Maddaleny częściej i mocniej niż na większości Morza Śródziemnego, a cieśnina działa jak lejek, który go przyspiesza. Przy dobrej prognozie to świetne żeglowanie, przy mistralu trzeba szukać osłoniętej zatoki po południowo-wschodniej stronie wysp.

Sycylia: Wyspy Liparyjskie

Sycylia to trudniejszy i bardziej rozbudowany akwen. Najciekawszy dla żeglarzy fragment to Wyspy Liparyjskie, czyli Eolie, siedem wulkanicznych wysp na północ od Sycylii. Lipari, Vulcano, Salina, Panarea, Stromboli, Filicudi i Alicudi różnią się od siebie tak bardzo, jakby leżały w różnych krajach.

Na Vulcano czuć siarkę, a przy brzegu z dna wydobywają się bąbelki gazu i ciepła woda. Salina jest zielona, z winnicami i kaparami. Panarea to mała, elegancka wyspa z białymi domami. Na Stromboli jest czynny wulkan, który wybucha regularnie, co kilkanaście minut. Nocą, z pokładu jachtu stojącego pod północno-zachodnim zboczem, widać czerwone rozbłyski lawy na tle nieba.

Warunki są tu bardziej wymagające niż na Sardynii. Wyspy są rozrzucone, przeloty między nimi to często 10–25 mil otwartego morza, a porty są małe i słabo osłonięte. Część z nich przy złej pogodzie jest nie do użycia. W Cieśninie Mesyńskiej, między Sycylią a Kalabrią, jest duży ruch statków i silne prądy. Bazy czarterowe dla Wysp Liparyjskich to przede wszystkim Portorosa i Milazzo na północnym wybrzeżu Sycylii, a także Palermo.

Sezon i dojazd

Sezon trwa od maja do października. Lipiec i sierpień to czas, kiedy na wodę wychodzą same włoskie rodziny, więc porty są pełne, a ceny wysokie. Na sierpień jacht i miejsca w marinach warto rezerwować wcześniej niż na Chorwację. Najlepsze miesiące to czerwiec i wrzesień.

Na Sardynię i Sycylię latają w sezonie połączenia z Polski, bezpośrednie albo z przesiadką we Włoszech. Olbia jest kilkanaście minut od baz na północnym wschodzie Sardynii, a z Katanii lub Palermo do Portorosy czy Milazzo trzeba liczyć od półtorej do dwóch godzin jazdy.

Dla kogo

Sardynia z La Maddaleną to dobry wybór na pierwszy włoski rejs, dla rodzin i dla załóg, które chcą pięknej wody i krótkich przelotów. Wyspy Liparyjskie to akwen dla załogi z doświadczeniem, która chce połączyć żeglowanie z wulkanami, historią i kuchnią, i nie boi się dłuższych odcinków po otwartym morzu.

Jeśli byłeś już w Chorwacji czy Grecji i szukasz czegoś mniej oczywistego, bez rezygnacji z europejskiej infrastruktury, włoskie wyspy to naturalny kolejny krok.

Zobacz destynację Włochy i daj nam znać, którą z wysp bierzesz pod uwagę. Dobierzemy jacht i trasę do Twojego doświadczenia.